kategoria: Zwierzęta
2009-09-12
Jak byłam mała, to na lwicę mowiłam polewica, od tego, że ma lwa męża i że poleguje gdzieś tam. Usłyszałam to na jakimś programie przyrodniczym. Co najmniej dziwne...
autor: izolowosc |
Jak byłam mała, to na lwicę mowiłam polewica, od tego, że ma lwa męża i że poleguje gdzieś tam. Usłyszałam to na jakimś programie przyrodniczym. Co najmniej dziwne...
autor: izolowosc |