Lista najlepszych tekstów z kategorii "Sport"
Tu są najlepsze teksty z danej kategorii. Miłego czytania.
Jeśli Ci się podoba któryś z tekstów - nie zapomnij zagłosować!
Gdy byłem mały, myślałem, że jak grają mecz piłki nożnej w telewizji, to oni nie zmieniają się połowami, tylko kamerzysta przechodzi na drugą stronę.
autor: Anonim |Kiedy byłem mały, to myślałem, że gdy podczas oglądania meczów piłkarskich słyszę "spalony", to że sędzia zaraz wyciągnie pochodnię i spali zawodnika, który spalił.
autor: maverick |
Jak byłem mały, to myślałem, że jak komentator mówi np. : "w okolicach pola karnego" to chodzi o jakiegoś Polaka rnego.
autor: Art |Jak byłem mały, to dzieliłem sportowców na tych, co są bez studiów i na tych, co skończyli jakieś uczelnie. Kiedy tata mówił, że ten piłkarz jest dobry, to myślałem, że skończył studia. Zresztą często zadawałem pytania który skończyl studia. Wtedy tata jakoś mi nie starał się tego wyperswadować.
autor: baks |
Do szóstego roku życia wierzyłem, że ludzie pływający w kajakach nie mają nóg, bo nie widać było kolan pływających w nich ludzi. Wyperswadował mi to tata, gdy mnie zabrał któregoś dnia na kajaki, ale miałem nielichego stracha, że przed wejściem do kajaku mi je każe uciąć. Całe szczęście, że mi wyjaśnił, że można pływać w kajaku i mieć nogi.
autor: RW |Jak byłam mała, to tata mówił ,że bokserzy "tańczą" na ringu, a ja lubiłam tańczyć. Rodzice zapisali mnie na kółko bokserskie i dostałam prosto w oko i miałam wielką śliwę. Dopiero po dwóch miesiącach zrozumiałam tańczenie w boksie...
autor: Kaabi |
Jak byłem mały, myślałem, że NRD do państwo, a RFN to drużyna piłkarska.
autor: ozon |Jak byłem mały, to długo nie mogłem załapać zmiany stron boiska po przerwie. Zawsze zastanawiało mnie, czemu w drugiej połowie drużyny atakują swoje bramki...
autor: qrc |
Kiedy miałam jakieś 9 lat, uczyłam moją, 6-letnią wtedy siostrę jeździć na rolkach. Pech chciał, że wogóle nie umiała utrzymać równowagi.
Powiedziałam jej wtedy, że jeśli zje wszystkie liście z małego, rosnącego na trawniku drzewka, nie tylko przestanie się przewracać, ale też będzie jeździła najszybciej na osiedlu.
Uwierzyła. Przez godzinę drzewko straciło około połowy liści, ale siostra niestety nie nauczyła się jeździć - za to następne kilka dni spędziła w łazience.
autor: Madzik |"Urodziłem się w roku 1976 - dwa lata po największym w dziejach tryumfie polskiego futbolu i dwa lata przed wyborem polskiego Papieża. Przez całe dzieciństwo, a może i później, byłem absolutnie pewien, że Polska jest odwieczną piłkarską potęgą oraz że papież zawsze jest Polakiem..."
- Jerzy Pilch "Miasto utrapienia"
Jak za dzieciaczka oglądałam mecze piłki nożnej, to wydawało mi się, że białe linie to taki specjalny rodzaj trawy tak ładnie zasiany.
autor: teksas |Jak byłem mały, to myślałem, że spalony jest jak ktoś za mocno kopnął piłkę, tak, że aż samym swym strzałem przypalił trawę, czy coś takiego.
autor: Hałer |
Myślałem, że w piłce nożnej czerwona kartka służy jako kara, a żółta jako nagroda za wyjątkowo dobre zachowanie na boisku.
autor: jasnie |Podczas oglądania piłki nożej zastanawiałem się co to jest "spalony". Tzn. nie wiedziałem jak się na pozycję spalonego wchodzi, ale myślałem, że wtedy sędzia liniowy podchodzi do gracza i podpala go miotaczem ognia ukrytym w tej chorągiewce. Przestraszyłem się niemiłosiernie, gdy podczas grania w nogę na podwróku kolega krzyknął 'Spalony!", gdy dostałem piłkę.
autor: Tosh |
Był program "Piłkarska kadra czeka". Zawsze myślałem, że ten Czeka to jest niezły gość.
autor: subArek |Jak byłem mały, to myślałem, że jak komentator, podczas meczu piłki nożnej, mówi, że jest spalony, to mówi o tym, który biega na czarno (sędzia).
autor: farall |
Myślałem, że zawodnicy wrestlingu zawodowego naprawdę ze sobą walczą i nic nie jest udawane...
autor: alfsch |Jak byłem mały, myślałem, że spalony w piłce nożnej jest wtedy, gdy ktoś nadepnie na linię.
autor: tateusz |
Jak byłem mały, to myślałem, że głównym bohaterem meczu jest sędzia.
autor: ebi |Jestem z Częstochowy, jest u nas klub żużlowy Włókniarz Częstochowa. Jak byłem mały, brat zabrał mnie na mecz Włókniarza z inną drużyną w 1 lidze żużlowej. Żużlowcy się ścigali, a ja wciąż nie mogłem doprosić się odpowiedzi który to jest ten Włókniarz - w niebieskim czy w czerwonym kasku?
autor: Filip |
