Lista tekstów z kategorii "Sport"
Teksty posortowane od najnowszych do najstarszych.
Jeśli chcesz, możesz zobaczyć najlepsze z tej kategorii.
Jak byłem mały, to myślałem, że jak komentator mówi np. : "w okolicach pola karnego" to chodzi o jakiegoś Polaka rnego.
autor: Art |Jak byłem mały, to myślałem, że spalony jest jak ktoś za mocno kopnął piłkę, tak, że aż samym swym strzałem przypalił trawę, czy coś takiego.
autor: Hałer |
Jak byłam mała, to tata mówił ,że bokserzy "tańczą" na ringu, a ja lubiłam tańczyć. Rodzice zapisali mnie na kółko bokserskie i dostałam prosto w oko i miałam wielką śliwę. Dopiero po dwóch miesiącach zrozumiałam tańczenie w boksie...
autor: Kaabi |Gdy byłem mały, myślałem, że jak grają mecz piłki nożnej w telewizji, to oni nie zmieniają się połowami, tylko kamerzysta przechodzi na drugą stronę.
autor: Anonim |
Do szóstego roku życia wierzyłem, że ludzie pływający w kajakach nie mają nóg, bo nie widać było kolan pływających w nich ludzi. Wyperswadował mi to tata, gdy mnie zabrał któregoś dnia na kajaki, ale miałem nielichego stracha, że przed wejściem do kajaku mi je każe uciąć. Całe szczęście, że mi wyjaśnił, że można pływać w kajaku i mieć nogi.
autor: RW |Jak byłem mały, to myślałem, że głównym bohaterem meczu jest sędzia.
autor: ebi |
Jak byłem mały, myślałem, że NRD do państwo, a RFN to drużyna piłkarska.
autor: ozon |Do niedawna myślałem, że podczas meczu jest sytuacja nazwana "przy miłej korzyści", a nie "przywilej korzyści".
autor: Majestic12 |
Jak byłem mały, myślałem, że mecze piłki nożnej wygrywają piłkarze, a nie sędziowie.
autor: bakuś |Kiedy miałam jakieś 9 lat, uczyłam moją, 6-letnią wtedy siostrę jeździć na rolkach. Pech chciał, że wogóle nie umiała utrzymać równowagi.
Powiedziałam jej wtedy, że jeśli zje wszystkie liście z małego, rosnącego na trawniku drzewka, nie tylko przestanie się przewracać, ale też będzie jeździła najszybciej na osiedlu.
Uwierzyła. Przez godzinę drzewko straciło około połowy liści, ale siostra niestety nie nauczyła się jeździć - za to następne kilka dni spędziła w łazience.
autor: Madzik |
Jak byłem mały, to myślałem, że gole w meczu padają tylko wtedy, jak nie oglądam meczu, gdyż zawsze jak oglądałem, nie padały żadne gole.
autor: Anonim |Był program "Piłkarska kadra czeka". Zawsze myślałem, że ten Czeka to jest niezły gość.
autor: subArek |
Podczas oglądania piłki nożej zastanawiałem się co to jest "spalony". Tzn. nie wiedziałem jak się na pozycję spalonego wchodzi, ale myślałem, że wtedy sędzia liniowy podchodzi do gracza i podpala go miotaczem ognia ukrytym w tej chorągiewce. Przestraszyłem się niemiłosiernie, gdy podczas grania w nogę na podwróku kolega krzyknął 'Spalony!", gdy dostałem piłkę.
autor: Tosh |Jak byłam mała, myślałam, że Formuła 1 to jakiś jedyny na świecie, bardzo drogi super-sportowy-samochód w typie Rolls-Royce'a i że stać na niego tylko jakichś wielkich bogaczy.
autor: Mrs. Cohen |
Jak byłem mały, to myślalem, że spalony jest wtedy, gdy piłkarz nadepnie korkiem na linię 16-ki.
autor: Tomecek |Kiedy byłem mały, Igrzyska Olimpijskie były organizowane w Atlancie. Od tego czasu myślałem, że Atlanta to synonim słowa Olimpiada.
autor: Bosman |
Jak za dzieciaczka oglądałam mecze piłki nożnej, to wydawało mi się, że białe linie to taki specjalny rodzaj trawy tak ładnie zasiany.
autor: teksas |...oprócz formuły 1, 2 i 3 jest bardzo dużo innych. W tym przekonaniu utrzymywało mnie to, że na bolidach były różne liczby, nie tylko 1, 2 i 3.
autor: Gandziamen |
Jak byłem mały, to myślałem, że Widzew Łódź to reprezentacja Polski, w końcu biegali z białymi koszulkami i czerwonymi gatkami...
autor: damianos |Był taki polski piłkarz Rafał Siadaczka. Oglądałem mecz. Tak się akurat złożyło, że tenże piłkarz faulował nakładką, a że nie znałem tego określenia, przez następne kilka lat taki faul nazywałem "siadaczką".
autor: sharky |
