Lista tekstów z kategorii "Języki"
Teksty posortowane od najnowszych do najstarszych.
Jeśli chcesz, możesz zobaczyć najlepsze z tej kategorii.
Jak byłam mała, to myślałam, że nazwę ulicy (czy też dzielnicy Gdańska) "Westerplatte" powinno wymawiać się "Łesterplejt". Nauczyłam tak kilka dzieci w 1 klasie podstawówki i dopiero rodzice wyprowadzili mnie z błędu...
autor: nataaszkaaa |Kiedy byłam mała, wydawało mi się, że słownik polsko-niemiecki i niemiecko-polski to to samo.
autor: Anonim |
Myślałam, że wszyscy na całym świecie mówią w języku polskim i myślą po polsku, a te inne języki są takie "dodatkowe".
autor: Beacia |Jak byłam mała, to myślałam, że "lumbago" to to samo co "migrena", a jak trochę podrosłam, że to to samo co "libido", chociaż nie znałam znaczenia obu tych słów (wiedziałam tylko, że nie jest to ból głowy).
autor: Some |
Jak byłam mała, to myślałam, że "Zbrodnia i kara" to właściwie "Zbrodnia Ikara" i tyczy się greckiego mitu.
autor: Aishah |Jak byłem mały, to rozmawiałem ze swoimi pluszakami w wymyślonym przeze mnie języku, który był trochę podobny do rosyjskiego.
autor: Marcel |
Kiedyś chciałem się dowiedzieć jak jest "dzień dobry" po angielsku. Oglądałem jakiś film i cieszyłem się, że się dowiem tego. Czekałem na ten moment i czekałem aż w końcu pojawiła się scena, gdzie jakiś mężczyzna wszedł do pokoju pełnego innych facetów. On skinął głową, a oni w odpowiedzi również skinęli głowami. To oczywiście utwierdziło mnie w przekonaniu, że Anglicy nie mają słownego odpowiednika "Dzień dobry", tylko kiwają głowami na powitanie.
autor: Szaman |Przez to, że moi rodzice są wielbicielami opery, jako dziecko byłam przekonana, że po włosku nigdzie się nie mówi, tylko że jest to taki specjalny język do śpiewania. Żeby ładnie brzmiało. Potem, jak zobaczyłam Włochy na mapie, to zaczęłam myśleć, że tam ludzie nie mówią, tylko śpiewają wszystko to, co chcą powiedzieć i zastanawiałam się skąd wiedzą, na jaką melodię śpiewać i co się robi z tymi, którzy fałszują...
autor: Anonim |
Gdy byłem mały, byłem przekonany, że Murzyni mają inne języki niż my - biali ludzie. Krótko mówiąc, myślałem, że mają oni takie same języki jak psy - wiecie, takie różowe i płaskie.
autor: myniek |Jak byłam mała, to myślałam, że imiona po angielsku trzeba układać z liter tak, jak są po polsku, a to przez to, że tam litery czyta się inaczej.
autor: nat369 |
Kiedyś myślałem, że nazwę dzielnicy Gdańska "Westerplatte" wymawia się "Łesterplejt" - chyba przesadziłem z ilością nauki angielskiego...
autor: Cap |Kiedy byłam mała, to myślałam, że np. angielskie słowa, ludzie sobie wymyślają.
autor: Tyfus. |
Gdy byłam mała twierdziłam, że mimo różnych języków na świecie, którymi posługują się ludzie, tak naprawdę MYŚLĄ po polsku. Nie wiem, czy wtedy JA myślałam.
autor: Midori |Kiedy byłam mała, kłóciłam się z całą moją rodziną, obstając przy tym, że jeśli słowo zaczyna się od "rz", "sz" albo "cz", to obie litery musimy pisać z wielkiej.
I tak pisałabym: SZymon, RZepka itp.
Byłam zbulwersowana, że reszta rodziny jest tak niewyedukowana.
Kiedy byłam mała, myślałam, że język polski dawno temu wymyśliło dwóch panów sklepikarzy i że codziennie wymyślali jakieś nowe słowa. W zerówce opowiedziałam o tym na forum klasy. Jakież wielkie było zdziwienie naszej pani...
autor: Czereśnia |Z Ulicy Sezamkowej nauczyłem się że "nie" po angielsku to "nou". Było podobne do polskiego słowa, wiec analogicznie uznałem, że "tak" to "tek". Bardzo chętnie używałem tych słów przez wiele lat, dopiero na lekcjach w szkole wyprowadzono mnie z błędu.
autor: Bosman |
Jak byłem mały, to myślałem, że jak się zna za dużo języków obcych, to język się pogubi i
ucieknie.
Ledwie nauczywszy się czytać, odcyfrowałam z niemałym trudem napis na butelce szamponu: "Head and Shoulders" i byłam wielce oburzona, że w reklamach nie umieją czytać i wymawiają to niepoprawnie.
autor: Bubu |
Jak byłem mały, myślałem, że ludzie co mówią w innych językach, mówią np. house, a myślą dom i tylko polski język jest wyjątkowy, bo tam dom mówi się dom itp.
autor: hanusz |Gdy byłam mała, było to dla mnie logiczne, że skoro w Polsce mówi się po polsku, to w Stanach Zjednoczonych mówi się po stańsku-zjednoczońsku. Oczywiście byłam pewna, że wszystkie języki na świecie brzmią jak polski, tylko nazywa je się inaczej, w zależności od tego, o jakim kraju mowa. A gdy miałam ok 4 lat, czasem byłam zbyt leniwa, by poprawnie mówić. Chciałam oszczędzić sobie czasu i wysiłku, więc mówiłam w swoim własnym, wymyślonym języku i bardzo dziwiłam się, że dorośli mnie nie rozumieją...
autor: Tyna |
